
Szkolny bunt?
Tak zachęcisz dziecko do nauki (na 11 sposobów!)
Dziecko nagle przestało się uczyć, a szkołę traktuje jak karę i zło konieczne? Mamy złą wiadomość, najpewniej to twoja sprawka. Gdy dziecko idzie do szkoły i dobrze mu idzie, dajemy przestrzeń do coraz większej samodzielności. Niby dobrze, ale to trochę jak puszczenie dziecka na rowerze ze stromej górki bez wytłumaczenia, jak działa rower. Cieszymy się, że jedzie, ale w pewnym momencie może to skończyć się bolesnym upadkiem. To nasze małe rodzicielskie grzeszki sprawiają, że problemy dziecka urastają do takiej rangi, a dziecko przestaje lubić szkołę. Na szczęście to nic straconego! Tę pracę domową możecie nadrobić razem.
· Dziecko idące do szkoły należy wyposażyć w plecak i piórnik, ale przede wszystkim w odpowiednie umiejętności.
· To, że dziecko łatwo przyswaja wiedzę, nie oznacza, że wie jak się uczyć…
Rodzicu naucz systematyczności
Nawet jeśli w szkole przerabiany materiał jest prosty, ucz dziecko, że trzeba się przygotować, utrwalać, ćwiczyć i powtarzać. Gdy są wiersze na pamięć czy czytanki "dopiero na za 3 dni", ucz regularnego trenowania codziennie. Gdy jest większa praca do wykonania, podzielcie ją na etapy. Niech dziecko każdego dnia wykona po trochu. Gdy materiału zrobi się więcej, łatwiej będzie mu rozplanować naukę i przyswoić większy materiał.
Rodzicu ucz odpowiedzialności
Nauka to obowiązek, praca, którą dziecko musi wykonać. Są nauczyciele, którzy codziennie zadają cokolwiek, by nauczyć dziecko, że uczyć systematyczności, ale sprawdzając wykonaną pracę, uczą też odpowiedzialności. Nawet jeśli to "tylko" jedno zadanie, za które "nie grozi jedyna", jest to ważna i potrzebna do wykonania praca.
Rodzicu nie strasz szkołą
Zdarza się, że rodzice groźbą próbują wymusić "chęć do nauki". Ale ani jedynka, ani niezadowolona pani nie są dobrym motywatorem. A tą metodą można jedynie wzbudzić lęk przed szkołą. Warto wyrobić w dziecku chęć do nauki poszerzania wiedzy i samodoskonalenia się. Gdy dziecko zrozumie, po co mu ta wiedza ze szkoły, będzie chętniej ją zdobywało.
Rodzicu nie przesadzaj z ambicjami
Patrz na swoje dziecko realnie, nie musi być najlepsze we wszystkim. Zwracaj uwagę nie na oceny a na włożony wysiłek. Są rzeczy, które dla dziecka są trudniejsze i wtedy musi wykonać więcej pracy. Są i takie, w wykonanie których nie musi się bardzo wysilać.
Rodzicu chwal
Niezwykle ważne jest pozytywne wzmocnienie. Zamiast wytykać błędy, skup się na tym co twoje dziecko robi dobrze. Czasem niepowodzenia potrafią przysłonić wszystkie inne osiągnięcia dziecka.
Rodzicu nie nagradzaj i nie każ za oceny
Nie obiecuj, że za dobre wyniki w szkole dziecko coś dostanie, ale też nie odbieraj nic za to, że przyniosło złą ocenę. W ten sposób uczysz, że zawsze mu się coś należy za naukę, zdecydowanie nie będzie tego robiło dla siebie.
Rodzicu, nie tylko szkoła
Dziecko potrzebuje odpoczynku i relaksu. Nie zaganiaj od razu do robienia lekcji, gdy tylko wróci ze szkoły. Po całym dniu dziecko jest zmęczone nauką, a także stęsknione za tobą.
Rodzicu nie wyręczaj
Nigdy nie odrabiaj prac domowych za dziecko! Prace domowe mają utrwalać zdobytą wiedzę, ale i nauczyć dziecko samodzielnej pracy. Robiąc to za nie, nie dajesz szansy na samokształcenie. Jeśli dziecko ma trudność z opanowaniem jakiegoś materiału, warto poszukać innej metody, niż ta, którą zaprezentował nauczyciel. Poszukaj ciekawej aplikacji, lub książki, wytłumacz na przykładzie czegoś, co dziecko lubi np. ułamki na klockach lego. Masz pomóc zrozumieć, a nie wyręczyć dziecko.
Rodzicu nie porównuj
Nigdy nie pytaj, kto dostał lepszą ocenę, nie podkreślaj, że siostra uczy się lepiej. Pamiętaj, każde dziecko uczy się w swoim tempie.
Rodzicu wspieraj
Gdy pojawiają się porażki i zniechęcenie, rozmawiaj z dzieckiem. Ale rozmawiajcie nie tylko o niepowodzeniach, ale i o emocjach temu towarzyszących. Może się okazać, że wstyd, niepewność, czy strach paraliżują dziecko. Ono potrzebuje twojego wsparcia, a nie reprymendy.
Rodzicu bądź przykładem!
Przecież ty też możesz się rozwijać i uczyć. Zadbaj, by dziecko to widziało. Wiedziało, że uczysz się angielskiego i uczestniczysz w kursach w pracy. Czytanie książek, czy próbowanie nowych rzeczy to świetne przykłady dla dziecka że w każdym wieku można mieć otwarty umysł i nauczyć się czegoś nowego.

83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11
+48 506 802 427